Oops jestem w ciąży!

Posted by

Chociaż trudno w to uwierzyć są kobiety, które zachodzą w ciąże z pełną premedytacją, w tajemnicy przed swoimi partnerami. Wiele pań wybiera takie rozwiązanie tłumacząc, że pragną w ten sposób uzdrowić relacje w związku, przyśpieszyć decyzję o ślubie inne, po prostu chcą mieć dziecko, mimo tego, że partner nie wyraża na nie zgody.Paniom zdarza się kłamać w sprawie zażywania tabletek antykoncepcyjnych oraz rzekomej bezpłodności, ciąże uważają za skuteczny sposób na zatrzymanie przy sobie ukochanego i to wbrew jego woli. Potrzeba miłości i akceptacji dla większości z nas jest priorytetem w dążeniu do szczęścia. Niestety, niektórzy chcą, to osiągnąć za wszelką cenę. Syndrom „kochania za bardzo”, to uzależnienie od obsesyjnej miłości. Rodzaje nałogu są różne, niektóre kobiety nie potrafią odejść od partnera nawet, gdy są nieszczęśliwe, inne uzależniają się od romansów, używają uwodzenia, kontroli i dominacji, a seks wykorzystują do manipulowania uczuciami. Dla wielu uzależnionych kobiet ciąża wydaje się jedynym sensownym rozwiązaniem problemów w związku lub argumentem do zawarcia małżeństwa. Informacje na temat tego w jaki sposób zaliczyć wpadkę bez wiedzy partnera bez problemu można odnaleźć dziś w sieci.Komentarze z kafeteria.pl„Kochamy się bez zabezpieczenia… Jak mam zajść w ciąże, żeby się nie domyślił, że zaplanowałam tą ciąże? Marze o dziecku… On nie chce się zdecydować, ale jak mamy podejrzenia o ciąży, to się cieszy jak dziecko, ale żeby się zdecydować, to już nie. Jakie sposoby? Kochanie pomóżcie…”„Ile razem jesteście?my 8 lat i dalej jakoś ślubu nie ma. Nie przez to ze nie chce tylko mieszkamy razem i ślub jest odkładany co roku jak będzie lepiej. Dlatego tez postanowiłam w zimie zajść w ciąże i koniec”Jednym z najprostszych sposobów wymienianych przez użytkowniczki forów internetowych jest dziurawienie prezerwatyw, chociaż jest wiele dużo bardziej perfidnych pomysłów.„Myślałam, że tylko ja wpadłam na pomysł ze strzykawką, a tu widać jest więcej zdesperowanych kobiet pragnących mieć dziecko. Mam już jedno dziecko, poczęte naturalnie. Ja bardzo chce mieć drugie dziecko, najlepiej już. Mąż mówi, że jak będzie drugie, to będzie. (…) Powiem wam jedno: nie dałabym sobie rady w przyszłości, gdyby mi się udało począć w taki sposób maluszka i poza wiedzą męża. Ale rozumiem wszystkie kobiety, które myślą o tym lub próbują.”Oczywiście pojawiają się również głosy nawołujące do zachowania zdrowego rozsądku.Komentarz z forum poradnikzdrowie.pl„Muszę podzielić się z wami moją historią i przestrzec inne kobiety przed zachodzeniem w ciążę, kiedy ich partner wcale tego nie chce. Teraz nie jesteśmy już razem, bo straciłem zaufanie do mojej kobiety, dziecko nie ma ojca, a już więcej nie zdecyduję się na związek. Ale po kolei. Byłem już raz żonaty, z pięcioletniego małżeństwa została mi córka. Spotykamy się rzadko, mieszkamy w innych miastach, bardzo ją kocham, ale wychowanie zostawiam jej matce. Z drugą partnerką od początku zasady były jasne – połączyło nas to, że oboje nie chcieliśmy mieć dzieci. Po 2-3 latach bycia razem ona zaczęła coś wspominać o dziecku, mówić, że skoro jest nam razem dobrze, to może jednak zmienilibyśmy zdanie. Ja wiedziałem, że nie chcę. Po jakimś czasie okazało się, że ona jest w ciąży. Wkurzyłem się, między nami zrobiło się źle, nie chciałem z nią gadać, bo czułem się okłamany. Naszą relację rozbiło coś, co nas połączyło. Ostatecznie wyprowadziłem się z domu po tym, jak usłyszałem jej rozmowę z przyjaciółką. Łatwo dało się wywnioskować, że moja kobieta nie brała tabletek anty już od kilku miesięcy. I nic mi o tym nie powiedziała!!! Teraz jest już w 7 miesiącu, widziałem ją na mieście z tym brzuchem i jeszcze bardziej czuję, że nie uznam tego dziecka. Nie będę płacił za dziecko, które urodzi się wbrew mojej woli!”Z badań przeprowadzonych przez „The Daily Mail” na zlecenie brytyjskiej telewizji UKTV Really wynika, że co trzecia panna młoda udawała ciążę lub świadomie w nią zaszła, by zmusić partnera do małżeństwa. W Polsce wprawdzie nigdy nie przeprowadzono badań pod tym kątem, jednak bazując na wypowiedziach ekspertów oraz dyskusjach prowadzonych na forach internetowych można przypuszczać, że takie sytuacje mają miejsce. Większość oszukanych mężczyzn z pewnością nigdy nie dowie się o tym, że ciąża partnerki była zaaranżowaną wpadką. Powodów takiego postępowania jest wiele począwszy od lęku przed samotnością, silnej potrzeby macierzyństwa, po alimenty.– Bywa, że kobieta boi się utraty faceta, a dziecko powoduje, że jest do niej przywiązany. Poza tym kobiety szukają czasem bogatych mężczyzn, których chcą naciągnąć na alimenty. Ale tu już muszą być wyjątkowo perfidne. Tzw. złapanie na dziecko to jest efekt uboczny. Facet, który idzie z kobietą do łóżka, powinien zawsze zakładać, że z tego może być ciąża, nawet jeśli kobieta mówi, że bierze tabletki. W przypadku nieznajomej jeszcze bardziej trzeba tak kalkulować. Bo potem prawo jest prawem, wyjścia nie ma i alimenty trzeba płacić – komentuje seksuolog prof. Zbigniew Lew-Starowicz. (natemat.pl)Z tej perspektywy takie rozwiązanie nie tylko nie jest głupie, ale przynosi także wymierne korzyści, niestety kobieta zapomina o najważniejszym efekcie uboczny swoich działań – o dziecku, które powinno mieć prawo do szczęśliwego dzieciństwa i pełnej rodziny.