Modne lakiery do paznokci

Posted by

Chyba żadne kosmetyki nie podlegają ostatnio takim trendom jak lakiery do paznokci. Teoretycznie w czasie kryzysu powinniśmy mieć do czynienia z tak zwanym efektem szminki. Kiedy nie ma pieniędzy na duże inwestycje wiele osób chętnie kupuje na pocieszenie rożne drobiazgi i sprzedaż szminek gwałtownie wzrasta. W ciągu ostatnich 3 lat mamy jednak do czynienia raczej z efektem lakieru do paznokci.

Właściwie trudno nie odnieść wrażenia, że od lat 80.tych lakiery do paznokci odeszły w zapomnienie, bo zbyt mocno kojarzyły z fatalnym stylem z tamtych czasów. Na wszelki wypadek lepiej było unikać kolorów – większość kobiet ograniczała się więc do francuskiego manicure lub nawet tylko do bezbarwnej odzywki. Ale wraz z kryzysem nastąpił wielki powrót lakierów a wraz z nim pojawiły się nowe pomysły. Ile z nich przetrwa do sezonu 2013?

Passe – brokat i pękające lakiery

Wygląda na to, ze do lamusa odejdzie w końcu moda na tak zwane pękające lakiery, które były hitem w roku 2011 i 2012. Takie coś sprawdza się raczej jako jednorazowy eksperyment – trudno wyobrazić sobie, żeby którakolwiek z nas miała ochotę mieć na paznokciach ciężką warstwę, która wygląda jak skorupa żółwia.

Do kosza możemy wyrzucić także emalie ze świecącymi drobinkami. Ich czas skończył się prawdopodobnie razem z sylwestrem. Poza tym trzeba przyznać, że fatalnie się nimi maluje – załamanie światła sprawia, że od razu widać każdy zaciek, smugę po pędzelku, czy miejsce w którym warstwa lakieru jest trochę grubsza.

Na fali – zapach

Coraz popularniejsze stają się lakiery zapachowe. Zamiast lakieru o klasycznym,, chemicznym zapachu możemy wybrać na przykład taki, który będzie pachnieć mango albo truskawkami. Wygląda na to, że to będzie prawdziwy hit – aromatyczne emalie wprowadza do swojej oferty coraz więcej firm kosmetycznych.

Modne kolory lakierów

W 2013 czeka nas też prawdopodobnie rewolucja kolorystyczna. Koniec z miętą i błękitami. Utrzyma się prawdopodobnie trend na neonowe kolory, ale do łask stopniowo zaczynają wracać klasyczne czerwienie, odcienie bordo i śliwki. Prawdziwym hitem będzie czerń, ewentualnie ciemny granat.

Najważniejsza zaleta – szybkość

Coraz bardziej istotny będzie też komfort malowani paznokci – pojawiają się na rynku lakiery, które schną w 45 sekund (!!!), a także – podobnie jak w przypadku tuszy do rzęs – coraz częściej producenci przywiązują wagę do szczoteczek i pędzelków. Stąd możemy kupić bez problemu emalie z grubym pędzlem, które błyskawicznie nakładają się praktycznie bez zacieków i smug.