Odchudzanie? Nie!

Posted by

W zgodzie z kalendarzem, tkwimy w połowie czerwca. Przysłuchując się rozmowom nie tylko pań, ale także panów można dojść do wniosku, że przytłaczająca ilość osób nie jest zadowolona ze swojego wyglądu. Czyżby więc należało przejść na zbiorową dietę, zwłaszcza, że zbliża się czas wakacyjny, w który, jeśli pogoda dopisze, będziemy swoje ciało raczej eksponować niż zasłaniać? Nie, nie należałoby; ale warto pomyśleć o swoim zdrowiu. Nie dajmy się zwariować Reklamy telewizyjne, głosy z radia bombardują nas zachętami do zakupów środków odchudzających czy suplementów diet. Nie dajmy się jednak zwariować. Prawdopodobnie większość z nas nie potrzebuje ani żadnej restrykcyjnej diety, ani suplementów wspomagających utrzymywania ciała w „normie”. Pamiętajmy, często prezentowane nam w telewizji lub gazetach „normy” powstają na skutek powielania wzorca niezdrowej chudości. Nie chodzi o to, abyśmy wszystkie nosiły rozmiar S, ale o to, abyśmy były zdrowie i nie wylewwały siódmych potów z powodu wyjścia na pierwsze piętro. ZapisujmyZe starej, pewnie wielu znanej zasady wynika, że powinniśmy jeść to, co nam smakuje. To prawda. Naszym ciałem steruje biologia i, rzeczywiście, można polegać na instynkcie swojego apetytu – w ten sposób ciało informuje nas, czego aktualnie potrzebuje. Jeżeli więc na przykład wyławiamy z zupy natkę pietruszki, znaczy, że nasz organizm potrzebuje żelaza. To działa, ale… wszyscy lubimy czekoladę, a jednak jej jedzenie powinniśmy minimalizować, dlatego warto zapisywać, co, i w jakich ilościach zjadamy, aby móc następnie rzucić racjonalnym okiem na nasz sposób żywienia i samemu zastanowić się, co zjadamy w nadmiarze, a czego brakuje w naszej diecie. Dobre, stare zasadySkąd to wiedzieć? I tym razem warto powrócić do niewyszukanych i powszechnie znanych zasad: jeść z umiarem, więcej warzyw niż mięsa, pamiętać, że przynajmniej połowa jarzyn powinna być spożywana w postaci surowej, nie objadać się przed snem, jeść odpowiadając na uczucie głodu, a więc niekoniecznie regularnie, w kuchni stosować przyprawy poprawiające trawienie, jak: pieprz, majeranek, czosnek, cząber, kminek.